Burza jaka wybuchła na świecie w związku z wprowadzeniem SOPA czy ACTA, a więc procedur regulujących swobodę z korzystania dóbr zamieszczanych na Internecie porusza dwie niezwykle istotne sfery życia społecznego. Jedna z nich to prawo pozytywne, tworzone w celu ochrony określonej grupy stanowiącej niewątpliwie rodzaj lobby (w Polsce przykładem jest ZAiKS) wpływającej na instytucje normotwórcze. Sfera ta oczywiście ma charakter względny i nie ostateczny, w końcu prawo w zależności od wielu różnych czynników może ulegać zmianie. W tym wypadku silne koncerny medialne skutecznie lobbują na rzecz ochrony ich interesów. Nie ma to więc nic wspólnego z moralnością, etyczną sferą życia publicznego, a tak to jest właśnie przedstawiane, używając określeń jak kradzież czy wręcz łupiestwo. A kradzież ta polega bardzo często na tym, że ktoś bez zysku udostępnia innym to co sam kupił całkiem legalnie. Zgodnie z łacińską sentencją „Dura lex sed lex” trudno podważać przepisy tym bardziej nie będąc prawnikiem. Dla mnie istotne jest to co w tym wypadku jest etyczne, a co nim nie jest. Zastanówmy się kiedy można nazwać kogoś złodziejem, a kiedy np. człowiekiem propagującym kulturę. Myślenie kategoriami obrońców tzw. własności intelektualnej w pewnym momencie staje się absurdalne i wręcz groteskowe. Przecież czytanie książki pożyczonej od kolegi, korzystanie z cytatów w pracach naukowych, korzystanie z sentencji w zbiorach aforyzmów, czerpanie przyjemności z muzyki której słucha sąsiad, czy tańczenie w jej rytm, nie mówiąc o recytacji poezji z pamięci jest kradzieżą własności intelektualnej. Mało tego proponuję zamknąć wszystkie biblioteki, które okradają pisarzy użyczając ich własność milionom ludzi. Przecież to są straty, które można liczyć w milionach, a na całym świecie w miliardach dolarów. Ponadto uważam, że powinno się zawiesić konkurs chopinowski, w końcu wykorzystywane na nim utwory nie należą do ich wykonawców. Czy to absurd? Nie. To rzeczywistość, w której żyjemy, gdzie interes ekonomiczny małej grupki ludzi kreuje moralność, narzucaną reszcie społeczeństwa.
Ostatnie notki
-
Prawo autorskie, a moralnosc
Burza jaka wybuchła na świecie w związku z wprowadzeniem SOPA czy ACTA, a więc procedur regulujących swobodę z...
22.01.2012 12:33 1 -
Lewicowo-liberalna interpretacja patosu
Przez ostatnie dwadzieścia lat popularnym stało się piętnowanie odwołań do heroizmu naszych przodków...
02.07.2011 18:19 0 -
Zaduszkowe deliberacje Maziarskiego
Ostatnio przeczytałem wpis Pana Maziarskiego z Newsweeka...
20.08.2010 22:26 0
Moje ostatnie komentarze
-
Po co? Pewnie lepiej się na niej znasz ode mnie więc nie ma potrzeby, żeby ktoś z interioru...
06.02.2012 17:56
-
Rozumiem, że to chyba początek imprezy, bo problem z zatrybieniem widać ewidentnie
06.02.2012 17:45
-
Skoro źle zrozumiałem Pani komentarz to proszę mi wytłumaczyć Pani myśl zawartą w krótkim...
06.02.2012 17:43
-
Nie rozumiem tej krytyki red. Terlikowskiego, którego cenię za twardy kręgosłup moralny,...
06.02.2012 17:29
-
Patrząc na Hołdysa jak nieustannie zżyma się na otaczającą go rzeczywistość przychodzi mi...
24.01.2012 20:08
Aktywne dyskusje
-
Prawo autorskie, a moralnosc
komentarze: 1ostatnio: MICHAŁ SŁAWSKI
-
Kibicowłem Forlanowi i Suarezowi, podziwiam jednak niemieckich r
komentarze: 4ostatnio: ORGAWSKI
-
Katastrofa, a katastrofalne działania rządu
komentarze: 7ostatnio: KAZEK39
-
Chocholi taniec
komentarze: 1ostatnio: NATHII M.
-
Mit polskiego społeczeństwa obywatelskiego
komentarze: 2ostatnio: GRZEGORZ ROSSA.
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||


